Kilka zdjęć, kilka słów…

Kilka zdjęć i słów z pobytu w Rzymie.
Przy pomocy Marcina, Joli, Ewy, Krzysia, Pawła,Siostry Krystyny, Roberta… znajduję się na ulicach Rzymu Nie zwiedzam zabytków, przemieszczam się i przy okazji kilka zdjęć . Mam okazję posmakować porannej kawy, w kawiarni gdzie sami Włosi, spożyć włoski obiad, kolacje…Wielka radość pobytu na moście Aniołów i w Zamku Aniołów ( pierwsza budowla zobaczona w Rzymie ). W szumie miasta, szumem niesiony delikatnie, w miasta uliczki, pod mosty, w okolice Koloseum, Panteonu…Podczas przemieszczania zasilam z radością monetami od Krzysia, każdego proszącego.

Ksiądz Paweł zaprasza i oprowadza korytarzami Watykanu….miły, mądry i uczynny człowiek. Czas spotkania z Papieżem Frańciszkiem, lekkość i radość, oczy dobre, bezradność ramiona otwierająca, możliwość wyściskania jak człowiek człowieka z radości że jest..Listu przekazanie od osób bezdomnych z Krakowa i od siebie, miłującego nieudolnie, Jezusa Chrystusa i ludzi. Resztę pozostawię…

_ _ _