Do domu, przyziemnie i łąkowo…

W drodze do domu („chwała najsampierw, Komu gloria na wysokościach” i serca mojego w marszu bicie wdzięczne, ludziom dobrej woli, za kierunek :dom ). Od przystanku najpierw droga pośród pól, potem przez las, łąka,wąwóz i już po godzinie za drzew… Co jakiś czas, przystanąć ciało każe, więc rozglądanie w drodze, takie „przyziemnie łąkowe”…