O poranku.

O poranku obserwuję stado kopytnych pasących się w oddali.Niespodziewanie dwóch kopytnych zaczyna kierować się w moją stronę. Zatrzymują się blisko mnie.

Podekscytowany i zdziwiony wracam do domku, mijam lisa, dalej napotykam na drodze bażanta. Pomimo że bażant ma ze mną na tzw pieńku ( roznosi wszystkim że jestem w lesie ) uprzedzam go o lisie…